sobota, 17 sierpnia 2013

Brwi metoda piórkowa

Kilka miesięcy temu zdecydowałam się na permanentne wypełnanie brwi metodą piórkową.

Makijaż permanentny jest makijażem stałym, który polega na wprowadzeniu pod skórę odpowiedniego pigmentu. Sposób nakładania owego barwnika jest podobny do tego, który stosuje się przy tatuowaniu. Efekt utrzymuje się około 2-5 lat. Wykorzystywany jest głównie w okolicach ust, oczu i brwi.

Tak wygląda tradycyjna metoda wypełniania brwi.

Tak wygląda metoda piórkowa czyli inaczej włosa.
Jak widać na zdjęciach metoda na którą się zdecydowałam jest genialna ponieważ nasze brwi wyglądają na naturalne (przynajmniej powinny). Świetna dla osób które nie mają brwi lub brwi są ledwie widoczne.

W internecie można wyczytać że zabieg jest bezbolesny i bezkrwawy z czym się nie zgodzie bolało uuu bardzo a nawet brew krwawiła więc nie jest aż tak pięknie i cudownie jak nam obiecują .

Zabieg składa się z dwóch wizyt w odstępie 4 tygodniowym. Podczas pierwszej wizyty kosmetyczka wykonała wypełnienie  moich brwi metoda piórkową. Przez 4 tygodnie brwi goiły się i strupki musiała odpaść same nie można ich zrywać. Po wygojeniu się brwi nadszedł czas na korektę brwi, i tutaj zostałam zaskoczona bo myślałam że brwi zostaną zrobione tą samą metodą czyli dorysuje kilka włosków tam gdzie ich nie ma,  a jak to kosmetyczka nazwała doda ich cienia  całkowicie innym narzędziem. Po drugiej wizycie brwi goiły się około 2 tygodnie aby można było zobaczyć prawdziwy rezultat.

Oto zdjęcia moich brwi przed, w trakcie i po.
 Moja opinia
Sam zabieg w sobie jest genialny, przyznam bolesny ale warty zachodu. Jeśli chciałybyście wykonac taki zabieg to znajdzie bardzo bardzo dobrą kosmetyczkę która jest doświadczona. Wydawało mi się że ja do takiej trafiłam ale jednak NIE. Podczas zabiegu ciągle mnie pytała gdzie powinna jeszcze dorysować włoski, no nie róbmy sobie jaja ja jestem klientem nie znam się na tym a to nie jest rzecz którą mogę zmyć jak nie wyjdzie !! Byłam bardzo nie zadowolona ponieważ po pierwszej wizycie gdy wróciłam widziałam dużą dysproporcje między brwiami ale nie przejmowałam się tym ponieważ od tego jest korekta. Podczas korekty ja bardziej je korygowałam niż kosmetyczka gdy powiedziałam że jedna z brwi jest dalej niż druga odpowiedz kosmetyczki była taka " Pamiętaj nie możemy przesadzić" słucham? ja za to płacę i to nie małe pieniądze... Jak mi się podoba efekt końcowy hmm nie jest to co sobie wyobrażałam na początku ok jest lepiej ale... . Brwi nie są takie o jakie prosiłam  i idealne tez nie są więc poprawiam  je delikatnie  kredką.

Czy wybrałabym się na ten zabieg jeszcze raz? Tak oczywiście ale nie to tej kobiety która uważa że jest najlepsza i nie uznaje że robi coś źle.

Po roku od zabiegu zalecana jest drobna korekta brwi myślę że się na nią wybiorę ale poszukam kogoś bardziej kompetentnego .

Ja swoje brwi zrobiłam w Londynie na Tooting w polskiej przychodni medycznej.... kosmetyczka jest tylko jedna imienia nie będę podawać bo wystarczy wejść na ich stronę...
Cena: 700-800zł 

3 komentarze:

  1. Bardzo ładnie zrobiony makijaż:) Makijaż permanentny to świetne odkrycie współczesnej kosmetyki. Dzięki niemu można zaoszczędzić wiele wolnego czasu :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. To bardzo dobrze mom zdaniem ze sie ciebie pytala jak ma byc. Przeciez to twoje brwi I ty wiesz jakie maja byc.Czy grubsze czy ciensze . ..poza tym co dwie pary oczu to nie jedna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witajcie Jestem po pierwszym zabiegu wykonania zabiegu etap złuszczania moje brwi się robią coraz jaśniejsze az boję się efektu końcowego.

    OdpowiedzUsuń